Jak budować dobre zaplecze

Jak budować dobre zaplecze

Jak budować dobre zaplecze

Pozycjonowanie to szereg różnych procesów, ale w przypadku fraz trudnych lub bardzo trudnych i tak wszystko sprowadza się właściwie do zbudowania własnego zaplecza dla strony docelowej. Bez niego ani rusz. Warto zatem przyjrzeć się jak takie zaplecze powinno wyglądać i co zrobić, by nabrało odpowiedniej mocy.

Zaplecze czy normalna strona?

W zasadzie budowanie wartościowego zaplecza można wytłumaczyć jednym, krótkim zdaniem: zrób takie zaplecze, by… nie wyglądało jak zaplecze! Gorąco zachęcam wszystkich, którzy myślą o własnym zapleczu, do przyjęcia właśnie takiej postawy i stawiania nie śmieciowych stron zapleczowych, ale normalnych witryn o określonej tematyce. Z pewnością pozytywnie odbije się to na przyszłych pozycjach.

Oczywiście w praktyce, gdy budujemy zaplecze złożone z setek czy tysięcy stron, nie jest technicznie możliwe by odpowiednio o wszystkie zadbać. Stąd też strony zapleczowe wyglądają, jak wyglądają. Mimo wszystko warto o tej „złotej” zasadzie pamiętać, a być może Internet stanie się kiedyś mniej zaspamowany.

Różnorodność

Tyle tytułem wstępu. Przejdźmy do konkretów, czyli do tego, jak naprawdę powinno wyglądać dobre zaplecze. A powinno być przede wszystkim zróżnicowane. Dywersyfikować należy w zasadzie wszystko:

– Formę stron (zwykłe strony statyczne, blogi, portale tematyczne, katalogi, precle, fora)
– Silniki witryn (WordPress, Drupal, Joomla, Blogger, Blox i inne)
– Adresy IP (różne hostingi lub SEO hostingi)
– Domeny (.pl, .net, .com, .com.pl, .edu i inne)

Po co to wszystko? Ponieważ Google, podobnie jak inne wyszukiwarki, lubią naturalność. A linki do strony docelowej będą wyglądać bardziej naturalnie, jeżeli będą pochodzić z wielu różnych źródeł, na pierwszy rzut oka niepowiązanych ze sobą.

Nie muszę chyba dodawać, że niezależnie od tego jaką formę przybierze nasza strona zapleczowa, koniecznie musi być zbliżona tematycznie do strony docelowej. Wyjątkiem jest sytuacja, gdy tworzymy jedno zaplecze dla wielu różnych stron. Wówczas można zbudować zaplecze ogólno tematyczne.

Linkowanie zaplecza

Zróżnicowanie zróżnicowaniem, ale tym, co sprawi, że nasza strona docelowa poszybuje w górę, jest tak naprawdę odpowiednie podlinkowanie zaplecza.

Nad tematem tym nie ma co zbytnio się rozwodzić. Zaplecze należy linkować czym tylko się da, a więc z katalogów, precli, for, blogów, systemów wymiany linków i różnego rodzaju automatów. Krótko mówiąc pod tym względem zaplecze traktujemy identycznie jak stronę docelową (z tym, że możemy zaryzykować linki z SWL-i i automatów). Z tego powodu znowu sprawdza się teoria „zaplecza niewyglądającego jak zaplecze”. Taki strony łatwiej po prostu podlinkować, bo przyjmą je chociażby seokatalogi.

Kwestią znacznie ciekawszą jest sposób linkowania stron zapleczowych między sobą. Nad tym problemem od lat debatuje całe polskie środowisko SEO, a jak wielu jest fachowców tak wiele jest różnych opinii na ten temat. Generalnie jednak możemy wyróżnić trzy szkoły:

Linkowanie na zasadzie koła

linkowanie na zasadzie koła

W tym modelu strona docelowa jest w środku i linkują do niej wszystkie strony zapleczowe. Stosowane jest również tzw. „otwarte koło”, w którym „zaplecze 5” nie linkuje do „zaplecza 1”

Linkowanie na zasadzie piramidy

linkowanie na zasadzie piramidy

W tym modelu strony zapleczowe są sklasyfikowane hierarchicznie – te najgorsze, których jest najwięcej, linkują do tych lepszych, a te z kolei do tych najlepszych. Do strony docelowej (X) linkują tylko najbardziej wartościowe witryny.

Brak linkowania pomiędzy zapleczami

Trzecia szkoła mówi, żeby w ogóle nie linkować zaplecz między sobą. Dzięki temu unikamy ryzyka, że wyszukiwarka (albo konkurencja) rozpozna sieć naszych zapleczówek, ale z drugiej strony osłabiamy także cały system.


 

———
Zdjęcie: Markus Spiske / raumrot.com
CC-License: CC-BY

5 comments

  1. Temri
    20 sierpnia 2011

    Świetny artykuł. Dzięki za przydatne informacje. Według mnie najlepsza opcja to linkowanie stron zapleczowych na zasadzie koła.

  2. kris
    29 sierpnia 2012

    fajnie napisane i mozna sie dowiedziec conieco. ja rowniez linkuje zaplecze miedzy soba do strony glownej. a nigdy na odwrot 🙂

  3. Przemek
    19 września 2012

    Dokładnie dobre efekty będą po linkowaniu na zadzie koła do piramidy trzeba mieć duże zaplecze.

  4. Geoarbitraż
    8 czerwca 2013

    Myślę właśnie nad budową zaplecza i artykuł mocno się przyda. Najciekawszym rozwiązaniem wydaje mi się chyba zasada koła, bo faktycznie przy piramidzie będzie o wiele trudniej na początku.

  5. olseo
    24 kwietnia 2017

    Jak najbardziej jestem za linkowaniem pomiędzy sobą zaplecz ale zgodnie z opisaną zasadą koła. Jednak z przerwą pomiędzy np. 5 a 1 zapleczem.